PODZIĘKOWANIE


W imieniu całej kociej rodziny z Głowienki dziękujemy pani Oldze Ch. za bezpośrednie przekazanie w ubiegłym tygodniu 4 kilogramów karmy dla juniorów (suchej i mokrej). Niestety formalności związane z uzyskaniem od Gminy karmy dla kotów wolno żyjących przeciągają się dłużej niż przewidywaliśmy, a kociaki szybko rosną i pożywienie kończy się... Znalezienie nowych domów może zająć tygodnie, a na pewno 7 dni potrwa leczenie świerzbu usznego. Tymczasem zachęcamy do bezpośredniego wsparcia kociaków karmą typu junior. Kontakt z opiekunami: 608 321 793, 604 184 953. Z góry dziękujemy 

W międzyczasie nie ustajemy w poszukiwaniu nowych, stałych kochających domów dla kociaków. Czterej chłopcy - Paul, George, Ringo i John - wraz z dzielną, wojowniczą mamą Xenną, są oswojone i nadają się do adopcji. Nie pozwólmy, aby podzieliły los typowych kotów wolno żyjących, bytujących na dziko, narażonych na niebezpieczeństwa (przypadek postrzelonego Czesia, który stracił wzrok i wymaga opieki człowieka), żebrzących o pokarm i żyjących krócej niż koty domowe.

NOWE PSY W PRZYTULISKU!


Donald - średniej wielkości rudy pies o łagodnym usposobieniu, wyłapany dn. 16.07.2014 w przebieralni sklepu Big Star w Galerii Portius w Krośnie. 

Baron - duży biały pies o łagodnym usposobieniu, wyłapany dn. 17.07.2014 przy ul. Lotników w Krośnie. 
Aktualizacja 19.07.2014: właścicielka Barona została znaleziona.

Właścicieli lub osoby rozpoznające psa prosimy o kontakt:
Straż Miejska w Krośnie:
tel.986, tel.13 47436 07 lub 13 43 204 14
KSOZ:
e-mail: ksoz@o2.pl
tel. 792 914 057
tel.13 47 43 904 (podczas dyżurów w pn. i pt.)

Miejsce Piastowe: błąkający się wilczur


Aktualizacja 11.07.2014.: pies zniknął 
Pilnie poszukujemy właściciela owczarka niemieckiego lub osoby chętne do jego przygarnięcia. Pies od soboty (05.07.2014) błąka się w rejonie ronda w Miejscu Piastowym, w obrębie ulic Szkolnej, Krośnieńskiej i Dukielskiej. To kilkuletni samiec o przyjaznym usposobieniu. Jeśli szybko nie znajdzie się właściciel lub osoba chętna do adopcji, pies zostanie wywieziony do schroniska w Lesku. 
Szczegółowe informacje pod nr tel. 134309753 lub 519531137.
Galeria zdjęć: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.815241625166150.1073741907.365513233472327&type=3&uploaded=1.

Podziękowanie

W imieniu naszych podopiecznych serdecznie dziękujemy państwu Plinkiewicz za przekazanie darowizny ponad 76 kg karmy dla zwierząt! Karma została zebrana podczas wesela jako prezent ślubny dla państwa młodych zamiast kwiatów.
Zachęcamy także inne pary planujące ślub do podobnych akcji.

Poszukujemy domów dla zagrożonych kociąt z Głowienki!


Otrzymaliśmy zgłoszenie o kotce wolno żyjącej z Głowienki, która przyprowadziła na prywatną posesję cztery ok. miesięczne kocurki. Dzika kotka krąży po okolicy od co najmniej roku, lecz wkrótce zostanie wysterylizowana (z jej ubiegłorocznego miotu pochodzi niewidomy kocurek Czesio https://www.facebook.com/media/set/?set=a.641366425887005.1073741846.365513233472327&type=3). Kocięta są bure i biało-bure, szybko się oswajają. Niestety nie mogą dłużej pozostać na posesji opiekunów ze względu na grożące im niebezpieczeństwa, między innymi kuny i lisy z okolicznych pól i lasów oraz nielegalne strzelaniny z broni palnej (ofiarą jednej z takich strzelanin jest właśnie Czesio). Dlatego poszukujemy stałych domów dla kociaków.
Osoby chętne adoptować kotki proszone są o kontakt z numerem telefonu 608 321 793.
Więcej zdjęć na stronie Facebook https://www.facebook.com/media/set/?set=a.812204528803193.1073741906.365513233472327&type=3

"Wiosenny" Misza :)

 Po zmianie kojca na bardziej nasłoneczniony i z widokiem na większą przestrzeń, Misza zmienił się nie do poznania. Z psa depresyjnego z oczami bez wyrazu, stał się wulkanem radości Warto starać się wczuć w położenie zależnych od nas zwierzaków, żeby móc choć trochę poprawić im komfort życia w przytulisku

 






PIES TO NIE ZABAWKA !

Do przytuliska wrócił jeden z piesków adoptowanych kilka tygodni temu. Z przykrością stwierdziliśmy, że "Właściciele" okazali się ludźmi nieodpowiedzialnymi. Psiak ma wytartą sierść na przodzie szyi z otarciami i krwawymi podbiegnięciami na wysokości obroży. Pies zmienił się z radosnego "szczeniaka" w wystraszonego i smutnego psa. Jego długa sierść straciła swój wcześniejszy połysk. I to wszystko w ciągu miesiąca.Podobno pies wył po nocach i przeszkadzał sąsiadom. Być może. Jednak musiała być jakaś przyczyna takiego zachowania. Pies najwyraźniej czuł się źle w nowym miejscu, a prawdopodobnie nikt nie starał się "rozwiązać" umiejętnie jego problemów.
Jeszcze raz przypominamy, że PIES TO NIE ZABAWKA ! Przygarniając psa bierzemy go nie tylko z jego radościami, ale i kłopotami, a tych psy "znajdy" mogą mieć dużo :( . Żeby psie kłopoty nie stały się naszymi, musimy starać się zrozumieć sytuację naszego podopiecznego, a w razie problemów szukać pomocy u innych "psiarzy", a jeszcze lepiej-u behawiorystów.
W związku z zaistniałą sytuacją, będziemy zmuszeni zaostrzyć procedury adopcyjne.